Strona głównaNewsyRecenzja szkieletu Triceratopsa. Świetny model za rozsądną cenę

Recenzja szkieletu Triceratopsa. Świetny model za rozsądną cenę

1 czerwca na sklepowych półkach pojawił się kolejny prehistoryczny szkielet od LEGO. Tym razem przyszła pora na Triceratopsa. W mojej ocenie jest to jeden z najbardziej udanych zestawów, jakie Duńczycy wypuścili w ostatnim czasie.

Zestaw LEGO 77985 Szkielety dinozaurów: triceratops zawiera 1154 elementy podzielone na dziesięć opakowań. Jego katalogowa cena to 420, ale można go już kupić za mniej niż 300 zł.

fot. Zuzanna Nieckarz

W pudełku, poza klockami do budowy szkieletu, znajdziemy także roślinność, drukowaną tabliczkę oraz minifigurkę doktora Gerry’ego Hardinga z filmu „Park Jurajski”.

Nie zabrakło także innych smaczków dla fanów tej produkcji: nadrukowanego elementu przedstawiającego komara uwięzionego w bursztynie oraz żaby ukrytej w pysku dinozaura. Po złożeniu model mierzy około 45 cm długości i 22 cm wysokości.

Budowa

Budowę rozpoczynamy od stworzenia podstawki. Znajduje się tu miejsce dla figurki, tabliczki oraz fragmentu krajobrazu z roślinami i wodą, a także dwóch filarów podtrzymujących szkielet. Następnie powstaje „rdzeń” modelu. Za pomocą różnych płytek i bracketów stopniowo budujemy układ kostny dinozaura, w tym imponujący kręgosłup. To właśnie na tej konstrukcji opiera się później większość modelu. Mimo pewnej powtarzalności nie jest to jednak nużący fragment budowy.

Kolejny krok to budowa klatki piersiowej. LEGO wykorzystało tu nowy element przypominający żebro. Uzupełniają go mniejsze zakrzywione części oraz płytki. Następny etap to budowa kończyn oraz ogona. Zastosowano tu przeguby kulowe, dzięki którym
kończyny są ruchome, więc można zmieniać pozę dinozaura. Ogon budowany jest z szereg niewielkich segmentów połączonych ruchomymi stawami, dlatego również jego położenie
możemy swobodnie modyfikować.


Na końcu budujemy czaszkę Triceratopsa z rogami i charakterystycznym kołnierzem. Tutaj również znajdziemy ruchome elementy; mamy możliwość zdecydowania, jak bardzo otwarty będzie pysk.

fot. Zuzanna Nieckarz

Podsumowanie

Kupując ten zestaw, nie spodziewałam się aż tak dobrej zabawy. Paleontologia nigdy nie była moją pasją, a fabułę „Parku Jurajskiego” pamiętam jak przez mgłę. Mimo to od pierwszych minut budowy trudno było mi się oderwać od modelu. LEGO 77985 okazał się świetnie zaprojektowanym zestawem.

Po ukończeniu budowy otrzymujemy efektowny model, który z każdej strony prezentuje się świetnie. Nie ma tutaj elementów wyglądających przypadkowo lub znacznie odstających od reszty konstrukcji. Owszem, nie dorównuje rozmiarami starszemu Jurassic World – 76968 Szkielety dinozaurów: tyranozaur, ale idzie za tym również znacznie niższa cena.

Biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości, moja ocena to 10/10.

fot. Zuzanna Nieckarz

***

W tym roku z produkcji wyleci wiele zestawów LEGO. Ich aktualną listę znajdziecie w naszym zestawieniu Wycofań LEGO 2026.

Po więcej nowości dołączcie do naszej społeczności na Facebooku

Artykuł zawiera linki afiliacyjne. Robiąc zakupy dzięki nim wspieracie rozwój tego bloga. Dzięki!

Zuzanna Nieckarz
Zuzanna Nieckarz
Dziennikarka. Po zachodzie słońca zagorzała fanka Formuły 1 i entuzjastka klocków Lego. Portfel nie popiera żadnego z tych wyborów.
PODOBNE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

POPULARNE

OSTATNIE KOMENTARZE